12 - 18 październik 2008
Zaczęliśmy od planowania, które poprowadził Vitek.
Na poczatku kartka była pusta...
Z czasem zapełniała się coraz bardziej.
Chłopaki zastanawiaja się, czy to nie za duzo :-)
A to pełny plan, po stworzeniu którego...
Tomek postanowił odpocząć,
tak samo jak Piotr.
Chociaż może ten odpoczynek chłopaków był po studium biblijnym z Apokalipsy, które Robert prowadził przez 4 pierwsze dni rano.
Plan był prosty - najpierw obiad na stołówce studenckiej, a później dzieliliśmy się Ewangelią.
Gdzieś tam wsród studentów jest nasza ekipa.
Potem była wspólna modlitwa, za tych, których poznaliśmy.
Wieczorem, po kolacji i rozmowach ewangelizacyjnych ze studentami na stołówce - kibicowaliśmy jednej ze studentek (Radce).
To był ciekawy mecz - a piłkę jeszcze było widać pomimo znacznej mgły.
Idziemy na królewski zamek na Hradczanach.
Hradczany z daleka.
Bardzo się ucieszylismy tym widokiem!
Po drodze zwiedziliśmy Most Karola i sfotografowalismy się przy pomniku cesarza Karola IV , najwybitniejszej postaci w historii Czech.
A to już ze studentami pierwszego roku na Hradczanach. Razem mieliśmy zwiedzać katedrę św. Wita. To był też dobry czas na rozmowy.
Widok z wiezy katedry.
Na koniec jeszcze ogłoszenia o różnych spotkaniach.
Wieczorem poszliśmy do klubu bilardowego. I też to miejsce okazało się dobrym do zwiastowania Ewangelii.
Inny dzień - "Story of the Soul". Najpierw zapraszaliśmy studentów na to spotkanie, przy okazji rozdajac też studencką gazetkę, dzieło chrzescijańskich studentów.
Oto i ta gazetka.
Na tablicach ogłoszeń zaproszenie na "Story of the Soul" pod tytułem PRZEMIANY.
Studentów przyszło niewielu - trochę byliśmy zawiedzeni.
Ale pojawili sie Radka i Tomas (odszukani przez Marcina), którzy nawrócili się podczas naszego wyjazdy do Pragi w kwietniu.
Asia dzieliła się Ewangelią z Janem (po niemiecku!), i on przyjął Chrystusa do swojego życia! ALLELUJA!
Piotr dzielił się swoim świadectwem nawrócenia a Radka go tłumaczyła na czeski.
Inny dzień - ewangelizacja na Wydziale Prawa - Uniwersytetu Karola.
Może nie za dobrze widać, ale mozna tu dostrzec Michała w akcji.
Tu troszkę lepiej go widać.
A tu Asia i Dorota w akcji.
Na koniec wybraliśmy się z czeskimi studentami na zamek Karlsztejn (Karlštejn).
Na tle zamku.
A to już wieczorem ostatniego dnia - świętowanie u Jima i Cindy (wspaniała kuchnia!). Dorota wyraża zadowolenie nas wszystkich.
Fotografia z rodziną Vitka i Lenki.
Michał z Jimem - zadowoleni z dobrze wykonanej pracy!


